Fakty i mity na temat koncentracji uwagi : Multitasking

Czy multitasking (wielozadaniowość) pomaga osiągnąć więcej i lepiej w krótszym czasie?
Niekiedy w ogłoszeniach o pracę możemy przeczytać, że pracodawca poszukuje na konkretne stanowisko osoby, którą cechuje wielozadaniowość. Zapewne pracodawcom wydaje się, że taki pracownik to prawdziwy skarb. W końcu wykonując kilka czynności jednocześnie można zaoszczędzić mnóstwa czasu, a o to przecież w biznesie chodzi. Osiągnąć więcej, w krótszym czasie.
Tylko czy na pewno multitasking to umożliwia?
Odpowiedzmy najpierw na pytanie: czym właściwie jest tzw. multitasking?
Multitasking to inaczej wielozadaniowość, czyli umiejętność wykonywania kilku czynności jednocześnie.
Jak to wygląda w praktyce?
- Piszesz emaila i jednocześnie rozmawiasz przez telefon
- Rozmawiasz ze swoim dzieckiem i jednocześnie piszesz newslettter
- Bierzesz udział w zebraniu zarządu i jednocześnie przygotowujesz prezentację w Power Point.
Jakie są jednak prawdziwe skutki multitaskingu?
Jeżeli usiłujesz słuchać nagrania ze szkolenia i oglądać serial na Netlixie, to z dużym prawdopodobieństwem okaże się, że przegapisz zarówno treść szkolenia, jak i fabułę filmu.
Co więcej – wykonywanie tych czynności potrwa dłużej, niż wtedy gdybyś wykonał je jedno po drugim – najpierw wysłuchał szkolenia, potem obejrzał film.
Dlaczego tak się dzieje? Wpływa na to kilka czynników.
Po pierwsze zarówno w pierwszym, jak i w drugim zadaniu musisz analizować informacje wzrokowo-słuchowe. Jeżeli zaś typ informacji docierających do Ciebie jest do siebie podobny, wówczas trudniej jest podążać za obydwiema jednocześnie. Dzieje się tak dlatego ponieważ oba kanały zmysłowe – wzrokowy i słuchowy są jednocześnie zajęte.
Po drugie wykonywanie dwóch czynności równolegle spowoduje wydzielanie hormonu stresu. Tego rodzaju pobudzenie zaś nie jest korzystne dla wykonywania zadań i koncentracji uwagi.
Po trzecie – Twoja uwaga nie jest z gumy, jej zasoby są tak naprawdę ograniczone. Oznacza to, że efektywne działać możesz tylko wtedy, gdy w tym samym czasie analizujesz niewielkie ilości informacji. Mechanizm ten jest odpowiedzią ewolucji na konieczność naszego dostosowania się do ciągle zmieniającego się środowiska. Nasi przodkowie z tzw. szumu bodźców w otoczeniu musieli wyławiać informacje kluczowe – świadczące o zagrożeniu lub możliwości zdobycia pożywienia. Dlatego nasz umysł posiada umiejętność selekcjonowania, tzn. wybierania bodźców ważnych.
Jeśli Twoja uwaga faktycznie byłaby podzielna, wówczas kontrolowanie kilku różnych czynności umysłowych nie powodowałoby zakłócenia żadnej z nich. Okazuje się jednak, że tak nie jest – kontrolowanie przebiegu kilku czynności powoduje zakłócenia co najmniej jednej z nich.
Już w tym punkcie możemy zauważyć, że wykonywanie zadań tak naprawdę NIGDY nie odbywa się jednocześnie – czynności zawsze wykonywane są jedna po drugiej. Nasz mózg stara się bardzo szybko przełączać między różnymi zadaniami, co z perspektywy dalszego obserwatora może wydawać się wykonywaniem kilku zadań jednocześnie. Z daleka nie zauważamy tych mikroprzerw.
Nasza uwaga nie jest zatem podzielna na kilka zadań jednocześnie. Mówimy raczej o przerzutności uwagi (z bodźca na bodziec).
W 1927 r. udowodnił to amerykański psycholog Arthur Jersild, który przeprowadził interesujący eksperyment.
Zaprezentował on osobom badanym długie kolumny dwucyfrowych liczb.
Zadanie polegało na wykonywaniu operacji matematycznych – dodawaniu liczby 6 lub odejmowaniu liczby 3 od każdej liczby w kolumnie. Osoby badane podzielono na dwie grupy:
Pierwszej z nich kazano wykonywać obie operacje naprzemiennie, drugiej kazano wykonywać tylko jedną z nich, np. tylko odejmować 3. Była to zatem wersja jednorodna wymagająca koncentracji tylko na jednym zadaniu.
Wyniki badania pokazały, że czas wykonania zadania polegającego na naprzemiennym dodawaniu i odejmowaniu był dłuższy w przeciwieństwie do zadania polegającego na wykonywaniu jednego tylko działania matematycznego. Innymi słowy nasz mózg ponosi większe koszty podczas przerzucania uwagi z jednego rodzaju operacji matematycznej na drugi.
Może się oczywiście zdarzyć, że osoby badane będą bardziej zainteresowane osiągnięciem dobrych wyników czasowych i w efekcie popełnią więcej błędów, ale chodzi tu bardziej o dokładność a nie o szybkość..
W przypadku dużej ilości informacji Twój umysł zawsze będzie dokonywał selekcji ze względu na to, że Twoje zasoby uwagi są ograniczone.
Dlatego właśnie mniej znaczy lepiej. Skupiając się na jednej sprawie na raz możesz głębiej ją przemyśleć, zauważyć więcej szczegółów. I paradoksalnie zaoszczędzisz więcej czasu, niż wtedy, gdy próbujesz wykonać kilka zadań jednocześnie (tak naprawdę przełączając nieustannie swoją uwagę z jednego na drugie).
Jeżeli chciałbyś dowiedzieć się więcej m.in. na temat tego, jak poradzić sobie z nadmiarem informacji – kliknij obok i odbierz bezpłatny ebook. Przedstawiam w nim 3 sposoby, dzięki którym możesz zwiększyć swoją koncentrację uwagi.
Postaraj się wdrożyć choć jedną z zaproponwanych technik.
Powodzenia!




